Bolszewicy polskiej prawicy

Jarosław Kaczyński wie, co jest zgodne z „rewolucyjną” moralnością, a co nie. Wystawianie na pokuszenie jest zgodne, jeżeli tylko ma pomóc w udowodnieniu tezy o układzie. Każda prowokacja, manipulacja, każdy sojusz, każda anatema… niczym nie różni w tym zakresie pisowskich „rewolucjonistów” od bolszewików. Wroga nie wystarczy naznaczyć piętnem kontrrewolucji. Wróg musi być również amoralny!

Czytaj dalej Bolszewicy polskiej prawicy

Obniżony raiting- dlaczego tak późno?

W niezliczonych komentarzach dotyczących globalnych kłopotów gospodarczych, dominuje
usilne poszukiwanie takich opisów rzeczywistości (przyczyny kryzysu, propozycje jego opanowania itd.),w których głównym winowajcą jest: rynek, neoliberalni dogmatycy, spekulanci, a ostatnio agencje raitingowe.
Obniżka rajtingu S.Z do AA+, to zdaniem jednego z noblistów „hucpa”; a reakcje rynków to nic innego, jak panika; w ogóle rynki reagują histerycznie powodowane nie racjonalną analizą posiadanych informacji (od teorii o rynkach doskonale poinformowanych, doszliśmy do kontr teorii o rynkach notorycznie niedoinformowanych, wprowadzanych w błąd itd., itp.), ale stadnym instynktem bezmyślnych zwierzątek (cokolwiek by to miało znaczyć, bo ucieczka np. stada owiec przed wilkiem, choć wygląda na chaotyczną, ma wszak spory element racjonalności; jej celem jest utrudnienie wilkowi realizacji celu i minimalizacja strat).
Niewielu komentatorów ekonomicznych chce pytać, czy istnieją fundamentalne powody, dla których powołane do tego agencje, wysyłają rynkom i zadłużonym rządom ostrzegawcze sygnały. 

Czytaj dalej Obniżony raiting- dlaczego tak późno?

Polska niekatolicka z definicji

Polska nie była, nie jest i nigdy nie będzie krajem katolickim. Jest państwem, w którym większość, dzisiaj, deklaruje katolicyzm. Utożsamienie polskości z katolicyzmem jest niczym nieuzasadnioną, kompletnie ahistoryczną pretensją „prawdziwych Polaków”. Czas odkłamać kilka pojęć, które zawdzięczamy polskim nacjonalistom; takich jak zbitka „Polak-katolik” i przyjrzeć się głoszonym półprawdom o historii Kościoła w Polsce.

Czytaj dalej Polska niekatolicka z definicji

A jednak Rzeczpospolita

Nie chcę żyć w Stanach Zjednoczonych Europy. Nie przyjmuję do wiadomości, że Polska (która przez większą część swojej historii nie była państwem „narodowym”) miałaby być czymś na kształt Landu w „zdenacjonalizowanej” i zunifikowanej „do reszty” Europie (ktoś naprawdę wierzy, że np. Francja mogłaby takim Landem być?). Nie zgadzam się z bez alternatywnym światem wyobrażeń, zwolenników tez Sikorskiego: wiem, że Europejczycy mogą współpracować i żyć w pokoju nie tylko bez Państwa Europa, ale i wspólnej waluty oraz Unii Europejskiej (bo robili to już w ramach Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej).

Czytaj dalej A jednak Rzeczpospolita